Szaszłyk

 To potrawa pracochłonna ale warto się poświęcić aby olśnić współbiesiadników!

 Potrzebne są dwa rodzaje mięsa: wołowe i wieprzowe, nie musi być pierwszego gatunku, czasem można kupić tzw „kawałki”, nie ma znaczenia bo i tak trzeba pokroić na kostkę o wymiarach ok 3 x 3 cm.Dodatkowo, obowiązkowo, takie same kawałki boczku lub słoniny /boczek lepszy/. Cebulę kroimy w ćwiartki /!/ nie plastry, bo spadają ze szpikulca. W kawałki kroimy też paprykę zieloną oraz czerwoną. Wszystkie składniki mieszamy w misce z przyprawami: sól,pieprz, ostra papryka oraz odrobina oleju.

Prawie gotowe!. Teraz będzie robota precyzyjna. Bierzemy szpilkę od namiotu /biwakowicze wiedzą co to jest/ i nabijamy na nią po kolei : mięsko, cebula,boczek,papryka czerwona, boczek, cebula, papryka zielona itd, itd,itd  do wyczerpana składników…

Układamy na rozgrzanym grillu i obracamy co chwilę aby się wszystko upiekło. Niektórzy zawijają surowe szaszłyki w folię i tak pieką – też dobre – ale ja wolę bez folii.

 blog_gn_334926_5895586_tr_szaszlyk111_jpg
Wygląda pięknie, smakuje podobnie ale….U w a g a !  Wzbudza zazdrość  mieszkańców sąsiednich namiotów!

Reklamy

8 myśli na temat “Szaszłyk

    1. …też tak uważam. Świetny blog, a Bet ma tak wiele do opowiedzenia. Mam nadzieję, że prędko znowu doda notkę, szczególnie z ostatniej wakacyjnej wędrówki po Kaszubach i nie tylko. Chociaż i w kategorii „dziennik z podroży – 3 krainy” też bym jeszcze coś przeczytała. Najbardziej interesuje mnie Francja. Beeeeeeeeeeeeeeeet!!! Nie próżnuj!!!! Plisssssssssssssssss!!!No to Ela z Elżbietką u Bet się spotkała:)))

      Polubienie

      1. Moje drogie Ele! Dziękuję za miłe słowa…..jeszcze coś usłuszycie….wkrótce.Cieszę się,że spotkałyście się przy moim szaszłyku – ja znam Was obie ale Wy jeszcze się nie znacie. Miejsca u mnie dość więc zapraszam miłe Panie !

        Polubienie

      2. Beatko :)Kto wie, czy obie Ele w końcu się nie poznają ? :)Zarówno Ty, jak i Ela piszecie tak fantastycznym językiem, że czytam Was Obie w ogromną przyjemnością.Pozdrawiam serdecznie :)Elżbieta

        Polubienie

      3. Bardzo polecam blog alElli – opowiastki przy kominku – ale pewnie już tam byłaś.Jeśli nie to link jest w wąskiej ramce. Znajdziesz tam wiele świetnych tekstów. Spotkanie możliwe jest tylko wirtualne bo Ela jest daleko….ale..kto wie? To też „mrówka wędrowna” .

        Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s