Coś na rozgrzewkę!

 W Polsce zima.Śnieg, mróz, gołoledź….brrrr…. Dla poprawienia nastroju  wyruszam  znów wspomnieniami do Francji !

Właśnie jedziemy przez słoneczną i pachnącą słońcem Prowansję….

Powinno tu być wiele fioletowych pól lawendowych i powinno pachnieć lawendą… Powinno, ale nie jest. Jest za to upał niemiłosierny. Na termometrze ponad 40 st, a samochód, którym podróżujemy  nie ma klimatyzacji…Europejskim sposobem szukam ochłody wyciągając rękę za okno naiwnie wierząc,że pęd powietrza ją ochłodzi..Naiwność! Mam wrażenie, że wkładam rękę do gorącego pieca!

Nie da rady dalej jechać, zatrzymujemy się nad rzeką. Na plaży baraszkują ludzie, kąpią się, jest nadzieja na ochłodę…Zabieram więc kilka puszek z napojami i…wio..nad wodę! I co ???????

Woda w rzece ma ok 27 st, wkładam jednak swoje udręczone ciało do tej ciepłej cieczy i chwytam za puszkę z napojem..Oj… rozgrzana blacha prawie parzy w dłoń ! Napój  dawno stracił miano „chłodzącego”. Picie ciepłej Coli w takim upale to koszmar…wierzcie !!!

Bohatersko jedziemy dalej… Jest Stacja Benzynowa! A tam…..w ogromnej lodówce… Stoją sobie bezkarnie wielkie butle z wodą mineralną….Zimną jak lodowiec !!!

Wypijam „duszkiem” całą butlę tego specjału…i czuję jak cały mój „aparat gębowy ” lodowacieje… Nigdy nie zapomnę tego wspaniałego uczucia…..A podobno najbardziej sexi są gorące usta ! Tym razem było na odwrót…..

 blog_gn_334926_5895586_tr_sole008

.

Reklamy

4 myśli na temat “Coś na rozgrzewkę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s