Na skraju Europy

            Kilka  wakacji w zimnie i deszczu przekonało mnie , do oczywistej dość prawdy: jeśli chcesz mieć ciepło i sucho….jedź na Południe. Jak najdalej w kierunku Równika i jak najniżej…. 0 mpm –  na poziom morza. A  najlepiej gdy jest to Morze Śródziemne !

Witam w Hiszpanii !!!

Po kilkudniowej, powolnej, podróży wzdłuż Autostrady Słońca kierujemy się za zachód i dojeżdżamy do wybrzeża Hiszpanii 

 Costa Brava czyli Dzikie Wybrzeże !

 blog_gn_334926_5895586_tr_costa_brava

Nazwa adekwatna do rzeczywistości. To kraina nie dla mięczaków ! Kto lubi mięciutki, biały piasek na plaży i piaszczyste dno morza , brzydzi się pełzających po skałach morskich krabów i innych skorupiaków – niech lepiej jedzie dalej na Południe….

 blog_gn_334926_5895586_tr_costa_brava_zatoczka

Tu zostają twardziele. Nie straszne nam surowe piękno skał, twarde, kamieniste plaże i trudno dostępne zatoczki. Dzikie piękno tego zakątka urzeka. Niezbędna jest umiejętność pływania gdyż kąpać można się swobodnie tylko skacząc ze skał na głęboką wodę. Pluskanie się u brzegu niemiłe bo….nie dość,że ostre kamienie, kraby, to łatwo nadepnąć na Jeżowca – a to bolesne doświadczenie. No i woda na płyciźnie ciepła… za ciepła aby ochłodzić rozpalone ciało.

Ach…ta temperatura !!! Niedaleko od morza  widać zachęcające do wędrówki Pireneje. Lecz pierwsza próba wspięcia się na wzniesienie daje odpowiedź : w tej temperaturze górskie wyprawy dla mnie wykluczone. Potrzebę chodzenia zaspakajam wędrówką wzdłuż skalistego wybrzeża. Gdy słoneczko dopiecze…hoop do wody i dalej, dalej….hooop do wody i dalej…..

Morze Śródziemne zaskoczyło mnie zawartością soli. Jest jej tam bardzo dużo….po kąpieli konieczny prysznic bo skórę i włosy pali sól. To piecze ! W zagłębieniach skał gromadzą się takie jej ilości,że często zeskrobuję kryształki wprost do biwakowej solniczki ! Pod koniec dnia czuję się jak solona sardynka !

    Gdy już nacieszyłam się ciepłem i słońcem zaczyna mi brakować zieleni.. Wokół szare skały i wyschnięta na wiór ziemia…wszędzie kurz…..Trawy brak ! No, chyba,że w nawadnianych starannie trawnikach miejskich. Sytuację ratują trochę liczne palmy i katusy. Ale dla Słowianki wychowanej na soczystych łąkach nad Wisłą….to mało ! Dlatego niebywałą radość sprawiła mi gałązka zielonej pietruszki podarowana przez sympatyczną Hiszpankę, przy okazji zakupów ryb !

Zielona pietruszka !!! Ale prezent !!!

       Nad całą Costa Brava unosi się duch jej prześwietnego Obywatela, Artysty Malarza – Salvodora Dali.

 blog_gn_334926_5895586_tr_hiszpania_-przystan Urodzony w pobliskim miasteczku Figueres – miał tu w pobliżu swoją Rezydencję. Biały zameczek ozdobiony ogromnymi figurami Jajka / to właśnie na tym zdjęciu – szkoda, że w tym oddaleniu niewidoczne te jajka na wieżyczce/.

 Taki był to dziwak i ekscentryk, ten Wybitny Artysta. Jego prace oglądać można w każdym właściwie miejscu : na stacji benzynowej, w restauracji i wytwórni wina. . .

blog_gn_334926_5895586_tr_dali  /to jeden z najsłynniejszych jego obrazów/

O tym w następnym odcinku….. Hola !

Reklamy

8 myśli na temat “Na skraju Europy

    1. to zdjęcie jest kiepskie ale obraz faktycznie niezwykły….To niesamowicie ciekawy facet ten Dali. Stoi sobie teraz, cały z brązu , w kapeluszu, pali fajkę i patrzy na swoją zatoczkę przed rezydencją. Zupełnie jak nasz Piotr Skrzynecki przed „Zwisem”….Pozdrawiam też…

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s