Z wizytą w Średniowieczu

Oto znany i lubiany Rynek Główny w Krakowie. Ozdobiony nowoczesną fontanną.

   7034c490af7625f9bd820a950fb677cc,12,19,0

Dziś schodzę pod powierzchnię… około 5 m niżej i przenoszę się w epokę Średniowiecza. Zdziwienie i niedowierzanie budzi wiadomość, że oto znajduję się na powierzchni średniowiecznego Rynku. Przez wieki, poziom miasta podniósł się  ponad 5 m ! Nie do wiary, ale jednak ! Na tym poziomie odkryto średniowieczne brukowane ulice o raz plac targowy.
Teraz wygląda to tak

 425a926ac89c38802f23b47c2410b2aa,12,19,0

Jakość zdjęć jest zła, ale obowiązuje tu zakaz fotografowania z lampą błyskową. Pomieszczenia są doskonale klimatyzowane, wyłożone elegancką terakotą, ale ściany stanowią autentyczne mury średniowieczne. Pod stopami, w niektórych miejscach, przezroczyste płyty, przez które widać piaszczyste podłoże oraz dalsze fragmenty zabudowań. Chodząc, odnosi się wrażenie zawieszenia w przestrzeni. Zadziwia wrażenie kruchości podłoża i wywołuję lęk przed załamaniem tej szklistej powierzchni. Och…wpadam do lochu….! Ratunkuuuuuu!

Ufff….. udało się nie wpaść. Oglądam teraz zrekonstruowane wnętrze chaty mieszkalnej
2e316f44ec52dfbb36e04ab4badc88fe,12,19,0
Wstępuję do  średniowiecznej kuźni, chociaż tu Mrówek nie kują… hi,hi…
c83f01a1f711610682eedbdeb8884a7b,12,19,0

Ekspozycji towarzyszą efekty akustyczne. Słychać wrzawę tłumu kupców na Rynku, przekrzykujące się przekupki, wołania dzieci i stukot końskich kopyt.

Jestem tuż przed Kościołem Mariackim. Tu był cmentarz. Widzimy rekonstrukcje nagrobków oraz… to co się w nich kryje….
ab097e56491c628f347a8100afaabc31,12,19,0

Brrr……. uciekam do części „inżynieryjno-handlowej”.         Oto fragment „wodociągu” oraz towary „eksportowe”, którymi handlowano na Rynku: sól z Wieliczki
0069e7082379493f39acc37d000c348c,12,19,0

Były też wielkie plastry miedzi, ale zawiodła współczesna technika mrówczej fotografii. Cóż…tak bywa …
A teraz daleki spacer wzdłuż Sukiennic aż na drugi koniec Rynku. Po przezroczystych płytach budzących lęk przed zapadnią. Po drodze mijamy ekspozycje przedmiotów wydłubanych w ziemi: biżuteria, obuwie, zabawki dziecinne i części garderoby.

W centralnym punkcie podziemia wyglądamy na powierzchnię poprzez dno szklanej fontanny. Teraz, zimą, nie płynie tu woda więc niepotrzebny parasol,  ale latem ? Kto wie ?

 f38ec4e1132cc67a2842302d9d9c8d57,12,19,0
            Zwiedzanie olbrzymiej powierzchni pod płytą Rynku to nowa atrakcja turystyczna. Długo trwały prace archeologiczne, długo trwały zacięte dyskusje Władz Miasta z Konserwatorem Zabytków i innymi Wpływowymi Osobami o przeznaczeniu odkrytych podziemi. Ktoś chciał urządzić tam Centrum handlowe z licznymi sklepikami. Jakie to szczęście, że powstała tu nowoczesna i bardzo ciekawa ekspozycja. Część Komercyjną zredukowano do kilku Kramów Galerii Artystycznych oraz Kawiarenki. Reszta to super nowoczesne Muzeum naszpikowane najnowszą techniką. Są tu efekty świetlne, lasery i dźwięk imitujący atmosferę średniowiecznego targowiska. Postacie ludzkie ukazują się na fragmentach murów, rozbrzmiewają głosy. Dyskretnie ukryte w niszach monitory emitują filmiki o historii Średniowiecznego Krakowa. Dzieciaki patrzą jak zaczarowane.

Na średniowiecznej wadze towarowej, Ja-Mrówka, ważę:
1 cetnar krakowski + 3 funty + 2 wiadrunki + 1 łut krakowski + 1 skojec

Ile to jest „po naszemu” ? Trzeba się przekonać przeliczając starodawne jednostki za pomocą zamieszczonego obok wagi komputera…hi,hi… zapraszam, sprawdźcie sami ile to jest! Dla Większych… czynna będzie wkrótce tzw Wielka Waga…
Na pożegnanie, galeria portretów królów Polskich. Elegancko skłaniają ukoronowane głowy, kiwają berłami w pogodnym pozdrowieniu.

Dobrze wychowani Królowie. Oooo…tak!

Och, Miasto Moje ! Ile jeszcze masz tajemnic ?

 70900d7cab5e71046a8ecae616ba3d2d,12,19,0

 

Reklamy

17 myśli na temat “Z wizytą w Średniowieczu

  1. Klik dobry:)Interesujący spacer miałaś Mrówko Wędrowna. Zachęcona opisem… chyba pojadę do Krakowa zważyć się. Dobrze, że Mrówek tam nie kują, bo cóż za hałas by robiły podczas wędrowania po świecie :)))Myślę, że to podziemne Średniowiecze to był dobry pomysł. Trochę tylko ta szklana piramida nie pasuje mi do Krakowskiego Rynku.

    Polubienie

    1. Masz rację alEllo – ta piramida to jakieś nieporozumienie.Może gdy tryśnie wodą i zabłyśnie światłem będzie jakiś efekt widać. Podziemia są supernowoczesne ale to nie razi bo schowane. Dość dobrze komponują się efekty wirtualne w tym wnętrzu. Ogólnie: uważam,że to świetna inwestycja i wielka atrakcja turystyczna.Przybywajcie do Krakowa !

      Polubienie

      1. Takie też zdanie wyraziłam na widok piramidy ze szkła koło Luwru w Paryżu. Na mój gust zupełnie nie pasuje. Ale może ta krakowska – jako fontanna ładnie będzie latem wyglądać. Cóż… historia może musi się splatać z nowoczesnością… Stare dzieła ludzkich rąk z nowymi ?Wygląda na to, że Kraków jest zawieszony na drugim… starszym Krakowie… Coś, jak Kościół Zawieszony w Kairze, który widziałam. Tylko tam nie wchodzi się do tego pod spodem, a z tego na wierzchu ogląda się przez szybę to niżej.Miliony ludzi z całego świata jeżdżą tam na wycieczki.

        Polubienie

      2. Zrozumiałam sens „dwupoziomowości”…hi,hi… Miło wiedzieć,że coś nas łączy z Kairem ! Zwłaszcza teraz !

        Polubienie

      3. Kraków to tak dużo historii,że musi się splatać z nowoczesnością. Nie chcemy być skansenem. Projektant fontanny być może wzorował się na Piramidzie koło Luwru ?? Tego nie wiem. Ale skoro w Paryżu się przyjęło to może w Krakowie też? A może taki był zamysł architekta aby dać jakiś „krzyczący” znak nowoczesności w tym miejscu, które jest jednym wielkim zabytkiem ?Próbuję nie narzekać tylko poszukać uzasadnienia i…polubić !

        Polubienie

      4. Trzeba iść z postępem i nowoczesnością. Tak musi być. Nie można żyć jedynie w historycznych skansenach. Miasta muszą się rozwijać, upiększać, przyciągać turystów także nowinkami nowoczesności.Jak w gospodarstwach agroturystycznych, turysta potrzebuje łazienki, basenu, kuchenki mikrofalowej, a skansen obok tylko pooglądać. Dlatego wsie agroturystyczne, które nie unowocześniły się, po prostu zbankrutowały. Starą studnię można pooglądać, ale wodę do mysia chce się mieć w prysznicu w eleganckiej łazience. Trochę zboczyłam z tematu Krakowa hi, hi.

        Polubienie

  2. Niesamowite…Tak pięknie pokazałaś Kraków-tak inaczej.postaram sie odwiedzić to cudowne miasto.Pozdrowionka serdeczne.krystynkabaj

    Polubienie

    1. Krystynko ! To co opisałam to nowa atrakcja w Krakowie – podziemia Rynku Głównego. Też byłam tam pierwszy raz. Polecam wszystkim …. Pozdrawiam !

      Polubienie

  3. Klik dobry:)Dziś Parlament wydał ustawę zakazującą Mrówkom wędrówek. Tym samym skazał wszystkie mrówki na siedzenie w kopcach;):)))Pozdrawiam kwietniowo.

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s