Coś pomalowało mi świat!

        Fioletowe krowy każdy zna. Może nawet bardziej niż te w tradycyjnych biało-czarnych barwach. A widział ktoś fioletowy las?

        Nie? No to proszę – oto on! Spacerowałam sobie przyzwoicie po zielonym lesie. Było ślicznie więc zrobiłam aparatem, pstryk! Wyszło fioletowo…

100_8326100_8333100_8330 - Kopia100_8334100_8335100_8336100_8341

I co teraz? Zielono mi czy też raczej fioletowo?

 

Logo blogspotowetutaj też fiolecik leśny jest!

Reklamy

6 myśli na temat “Coś pomalowało mi świat!

  1. Jakim cudem potrafisz wydobyć takie kolory, pojęcia nie mam. Może to wina czerwonego Księżyca, a może potrafisz operować magią, zaklęciami. A wrzosy tylko patrzeć, skoro wrześniowe węgierki dojrzewają.
    Serdecznie pozdrawiam

    Polubienie

    1. Nic nie wydobywałam – samo wyszło:)) Chyba trafiłam w jakiś niezwykły moment niezwykłego załamania światła co utrwaliła fotografia. Można uznać, że zaczarowałam:)))

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s