Kąpiel dla zuchwałych

100_8350

        W poszukiwaniu miejskiej wodnej ochłody zawędrowałam pewnego upalnego popołudnia nad Zalew Zakrzówek. Jest to miejsce osobliwe, urokliwe, momentami groźne, z całą pewnością „nie dla mięczaków”! Chyba można wpisać go na krakowska listę „rzeczy strasznych” na pozycji tuż po ziejącym śmiertelnym ogniem Wawelskim Smoku. Bestia z ogniem w pysku stacjonuje zresztą nieopodal, tuż za Wisłą, która toczy swe leniwe wody kilkaset od Zalewu Zakrzówek. No cóż, grozę tego miejsca potęgować może również legendarna wieść, że wspomniane leniwe wiślane wody przed wiekami pochłonęły młode życie niejakiej Wandy. Na dodatek tajemne alchemiczne eksperymenty przeprowadzał tu mistrz Twardowski. Podobno w ich wyniku doszło do wielkiej eksplozji, która poszarpała teren odsłaniając liczne skały wapienne.  Wiadomo, że Twardowski ewakuował się na księżyc potomnym pozostawiając wapienny kamieniołom, który po wielu wiekach z powodzeniem eksploatowano pozyskując cenny wapień do produkcji chemicznych substancji oraz nawozów sztucznych.

        Całkiem współcześnie bo w 1990 roku niepotrzebne już wyrobisko zalano wodą i powstało takie oto „straszne cudo”. Ogromne, głębokie na około 30 metrów jezioro o krystalicznie czystej wodzie i pięknej rzeźbie bardzo trudno dostępnych brzegów.

100_8349

 Niebezpiecznie! Teren słusznie ogrodzono i wytyczono zaledwie kilka miejsc dla plażowiczów i raczej zuchwałych pływaków. Małe tchórzyki o niezbyt wybujałych umiejętnościach pływackich niech lepiej trzymają się skrawków wytyczonego dla nich brzegu i podziwiają widoki robiąc co najwyżej pstryk aparatem zza krzaka…

100_8373

100_8377

Żar leje się z nieba. Chłodna, bez wątpienia, toń kusi. Na udostępnionej dla ludności mini plaży w formie sporej skalnej półki panuje tłok. Plażowicze siedzą w pozycji nieomal kucznej i solidarnie starają się zająć jak najmniejszy skrawek placu. O rozstawieniu parawanu nikt nie marzy. Wyznaczony do bezpiecznej kąpieli i pilnowany przez ratownika spłachetek wody malutki jest niczym dziecinny basenik. O brodzeniu w wodzie jednak mowy nie ma – trzeba pływać.

100_8363

100_8351

100_8355

Za atrakcję pobytu nad tą wodą zapłacić trzeba aż 12 zł. Zniżek dla Seniorów nie przewidziano… Bo i po co? Zuchwałych seniorów skorych do kąpieli w zalewie nie zauważyłam i dlatego zwiedziwszy pieszo wszystkie dostępne acz wielce strome ścieżki przycupnęłam skromnie wśród krzaków obserwując zuchwałą młodzież. Po wysłuchaniu odpowiedniej dawki nieskrępowanego młodzieżowego slangu wycofuję się z pozycji obserwatora i bezpiecznie wracam do domu, absolutnie sucha. Nie, tego miejsca do plażowania, dojrzałym damom, nie polecam. Do podziwiania widoków jak najbardziej tak!

100_8380

Logo blogspotowe tu też można popływać 🙂

Reklamy

14 myśli na temat “Kąpiel dla zuchwałych

    1. Zgadza się, niesamowite! Podobno prawdziwe „skarby” siedzą na dnie: zatopiony Fiat 125p oraz tablica poświęcona pamięci Jana Pawła II – wojennego pracownika czynnego wtedy kamieniołomu. To atrakcje dla nurków, którzy tu doskonalą swoje umiejętności.

      Polubienie

    1. To miejsce jest od początku do końca dziełem człowieka. Wpierw zrobiono wielka dziurę w ziemi eksploatując wapień a potem zalano to wodą. To jakież tu dziewictwo? Ale jest to dowód, że człowiek potrafi nie tylko psuć przyrodę ale i naprawiać i stworzyć coś ładnego.
      Bug to dopiero cud natury!

      Polubienie

  1. Zakrzówek już się trochę ucywilizował.Kiedyś to przechodziło się przez dziurę w siatce i leżało w pokrzywach. Zła sława dotyczyła licznych utonięć.
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

    1. Ucywilizowanie wyszło na dobre. Jest jakaś kontrola i zuchwałych skoków ze skał mniej zdecydowanie. Kontrowersyjne jest pobieranie dość wysokich opłat, ale to ma się wkrótce zmienić.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s