Solidarnie z nieładnym

        Miło jest wielbić cudne widoki. Skąpane w słońcu, oplecione zielenią, przetykane kolorem kwiatów lub efektownie posypane bielutkim puszkiem śniegu z błyszczącymi nań kryształkami lodu. Łatwo zachwycić się bogatym w barwy wschodem lub zachodem słońca, pianą fal, bielą śnieżnych zasp. Ach, rozmarzyłam się… Lecz dziś staję po stronie skromnie  trwającego w nieprzychylnej jego urodzie aurze, niewielkiego lasku na obrzeżach miasta. A co, nieładnym też się coś należy! Choćby trochę zainteresowania.

Oto on – rośnie tu na wpół dziko od wielu lat. Całkiem niedawno specjaliści od zieleni miejskiej dokonując porządkowania i inwentaryzacji leśnego terenu wyodrębnili w nim zakątek, który otrzymał całkiem ładne nazwanie – Uroczysko.  I nie trzeba tego kojarzyć ze słowem „uroda” lecz z dzikością i osobliwością przyrodniczą miejsca.

100_9256

100_9262

100_9263

Dzikość została po miejsku, nieco okiełznana bo wybudowano wysypaną kamieniem szeroką ścieżkę i ustawiono ławeczki oraz tablice informujące o atrakcjach przyrodniczych.

100_9257

        Hmmm… Niestety zimową porą, przy braku śniegu oraz mrozu lasek nie wygląda atrakcyjnie.

        Chwila wspomnień. Tu, gdzie jest utwardzona kamieniem ścieżka dawno, dawno temu biegałam z gromadą rówieśników. Istniejąca wówczas dzika, lekko opadająca w dół i pełna dołów i kolein dróżka, zimą zamieniała się w saneczkowy tor o bardzo nierównej nawierzchni. Po lodowych grudach sanki gnały całkiem szybko często niebezpiecznie zbliżając się do rosnących blisko drzew. Trasę zjazdu nazywano groźnie Górą Śmierci i miejsce to budziło respekt nawet wśród dorosłych, którzy zabraniali dzieciom tamże saneczkować. Dziś „Góra” znacznie się spłaszczyła a mit o rzekomej tam Śmierci dawno został zapomniany. Teraz królują tu ptaszki!

100_9261

        Drzewa chyba próbują poprawiać urodę i stroją się w zimozielone bluszcze. Na pniach hołubią ozdobne grzyby, które czasem tworzą okazałe formy. Zimowe, słabe słońce odrobinę ratuje sytuację…

100_9258

100_9259

100_9265

        A ten, tu fragment mógłby się nadawać jak wzór na tapetę albo tkaninę sukienkową.

100_9269

        Chociaż… Jak się tak bliżej przypatrzyć to ten nieładny lasek zyskuje na urodzie. A jak bliżej poznać jego przyrodnicze walory to nabiera atrakcyjności.

Tak jak w życiu, prawda? Nie lekceważmy nieładnych!

A teraz całkiem już ładny, niezwykły okaz drzewa porośniętego dzikim bluszczem. Nazwałam go baobabem! Może nawet być „Baobab Kraków” na cześć tego wymyślonego przez Henryka Sienkiewicza /„W pustyni i w Puszczy”/ czasowego mieszkanka dla Stasia i Nel. Fajny, prawda? Rośnie w tym miejscu od dawna, ale dopiero teraz go zauważyłam i to dzięki spacerowi do nieładnego lasku. Jeszcze jeden powód do polubienia nieładnych:)

100_9271

 

Logo blogspotowetu też jest nieładny:)

10 myśli na temat “Solidarnie z nieładnym

  1. Nagie drzewa także mają swój urok. Nie wiedziałam o takim lesie z taką ciekawą nazwą „Uroczysko”. Ile ja jeszcze muszę się dowiedzieć, ile zobaczyć.
    Serdeczności zasyłam

    Polubienie

    1. Uroczysko jest częścią większego obszaru leśnego. To taki „mini rezerwacik”:))
      Też uważam, że nagi las ma swoje walory estetyczne, które trzeba chcieć dojrzeć i wymaga to więcej dobrej woli niż upajanie się bujną zielenią lub kolorami jesieni.
      Powodzenia w dowiadywaniu się:)

      Polubione przez 1 osoba

  2. Siedzenie mi nie sprzyja, zabija ciekawość i pozytywne myślenie. Siedzę i jem, mam zakaz wychodzenia. A co z balkonu możesz zobaczyć? Smutek i tyle.
    Serdeczności

    Polubienie

    1. Dobrze, że jest jeszcze internetowe okienko na świat. Mnie też dobija siedzenie w domu choć na zakupy wychodzę i wtedy liczę zielone listki, które pojawiają się na krzewach.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s